Wygląd: Humanoidalny jednak bardzo zróżnicowany w zależności od pełnionej funkcji.
Struktura społeczna: Rasa ta już na pierwszy rzut oka jest najbardziej "biologiczna" ze wszystkich znanych ras. Cała ich cywilizacja oparta jest na połączeniu życia białkowego z krzemowym w niespotykany wcześniej sposób. Wszystkie wytwory ich cywilizacji są niejako "żywe" - może nie w sposób bezpośredni ale niewątpliwie powstały jako produkt żywego organizmu (np. chitynowo-krzemowe pancerze do statków są "rodzone" w wielkich fabrykach przyssanych do pasów asteroid i malutkich księżyców w zasięgu promieni słońc w różnych układach). Nie istnieje u niej coś takiego jak "czysta technika" - raczej są to kolejne udoskonalone biologicznie formy życia lub ich produkty. Niektóre zmienione nawet na poziomie molekularnym! Poszczególni osobnicy na podstawie swoich predyspozycji są genetycznie przystosowani do pełnionych funkcji. Kosmiczny Wojownik jest przynajmniej dwa razy większy i trzy razy cięższy od zwykłego obywatela.
Informacje ogólne: Istniej teoria że dawano dawno temu przodkowie tej rasy byli Terranami. Sami Yevethowie nie wiele mówią o swojej przeszłości. W znanym kosmosie pojawili się dość dawno ale ponieważ właśnie wtedy toczyli potworną wojnę z rasą owadów - H'tzoh oraz zaczynali wojnę z Terranami, rasa postrzegana była jako krwiożercza i niosąca zagrożenie dla innych istot rozumnych. Na szczęście nikt nie przyłączył się do krucjaty przeciw Yevethom ponieważ rasa Terabian odkryła iż H'tzoh-owie przejęli kontrolę nad kilkoma Terrańskimi koloniami i z nich słali w świat podrobione informacje jakoby to Yevethowie byli największym zagrożeniem dla galaktyki. Odkrycie tego spisku spolaryzowało stanowiska rozumnych ras i część z nich pomogła zniszczyć H'tzoh-ów. Długofalowym tego skutkiem było przyjęcie Yevethów do Rady Galaktycznej. Rasa owadów nie została nigdy do końca "wytępiona" ponieważ w Radzie Galaktycznej uznano, że wystarczy pozbawić ich kosmicznych technologii i pozwolono im żyć na jednej z ich planet (dość ubogiej w surowce za to bogatej w potrzebne do życia owadów rośliny i minerały).
Niestety część ras do tej pory nie uwierzyła Yevethom i sądzi, że to oni zaaranżowali cały "spisek" w celu uzyskania pomocy w walce z Owadami w wojnie, którą powoli acz nieubłaganie przegrywali. Zresztą do dziś kilka kolonii Terrańskich nie pogodziło się z oficjalną wersją i prowadzi wojnę podjazdową w granicznych systemach (sprowadzającą się raczej do aktów sabotażu i piractwa).
Smaczku dodaje tutaj fakt (co twierdzą niektórzy badacze), że rasa Yevethów najprawdopodobniej wyewoluowała z Terran połączonych z jakimś krzemowo-białkowym wirusem, który przejął kontrolę nad centralnym ośrodkiem nerwowym humanoidów i uczynił z nich nosicieli swojego własnego genomu, co z kolei silnie oddziałuje na wyobraźnie wszystkich Terran.
Planety: Yevethowie zamieszkują 4 systemy (łącznie 5 planet - stolica Yilon - czyt Jilon) dość luźno rozrzuconych w przestrzeni kosmicznej. Wiadomym jest, że w wojnie z H'tzoh utracili kilka a może więcej systemów, które zostały doszczętnie zniszczone przez najeźdźców. Kilka flot nie wróciło nigdy z przestrzeni i do dziś nie wiadomo co się z nimi stało. W każdym z systemów Yevethowie kolonizują planty bliskie słońcom ponieważ ich "żywa" kultura i technologia uzależniona jest od życiodajnego słonecznego światła.
Floty mogą operować w głębokiej próżni ale nie długi czas oraz czynią to niechętnie. Dzięki "biologicznemu" pochodzeniu statki są relatywnie "tanie" w produkcji i z powodu technologicznych ograniczeń z reguły mniejsze i słabsze od równorzędnych okrętów innych ras, występują za to w większej liczbie (spory wpływ miała na taką doktrynę wojna na wyniszczenie z H'tzoh).
"Niepotwierdzona plotka głosi że Yevethowie po wygranej z H'tzoh przejęli i zaadaptowali do siebie kilka ich technologii."


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz