wtorek, 3 listopada 2009

Tydzień II

Tu radio Wolna Galaktyka, anarchistyczny głos w Waszym domu. Jak co
tydzień ukazujemy bezsens władz, piętnujemy biurokrację i chwalimy
naszych bojowników.
Mamy już za nami inaugurację obrad Rady Galaktycznej zwanej przez
złośliwych Biurokratyczną. Przez siedem dni obrad doszło jak zwykle do
licznych sprzeczek, radny Cthulhianin groził zerwaniem obrad, Holanie
opowiadali o swej dyktaturze, Crystolemowie robili wszystko by nie
stracić władzy po raz drugi co zrobili tak niedołężnie że wręcz
przekazali władze na druga kadencję Holanom, Yavethowie butnie
stwierdzili że nie będą głosować i chwała im za to jeszcze żeby tylko
odważyliby się zerwać cały ten cyrk, a przyjęlibyśmy do wielkiej
rodziny radia Wolna Galaktyka. Co robili pozostali radni? Fall gadali
o swej utopii, Terabianie jak zawsze o handlu, cud że swojej planety
jeszcze nie sprzedali, a radny Trenk... nie wypowiedział znów ani
słowa! A więc co to oznacza? Że stawka w naszej zabawie "Ile potrzeba
obrad by Trenkowie się odezwali" rośnie!
Czuwajcie!

-------------------------------------------------------------
Tymczasem na Radzie Galaktycznej:

Po sali rozległ się lekki szmer. To przemawiał Przewodniczący:

Zatem ponownie chcecie dyskutować, dywagować i próbować się dogadać w tym małym, na takiej niskorozwinętej stopie. Potrzebne są działania, które zmienią obraz naszej rzeczywistości, a nie gledzenie i układanie się po kątach. Jest kilka par w tej zaplutej radzie, z którymi warto rozmawiać i mają one nasz szacunek, ale część powinno się rozdeptać albo przywrócić na normalne tory rozwoju. Powiem tak pokój nic nam nie przyniesie, rada jest nie potrzebna, bo nie mam na nią miejsca jeszcze w naszej galaktyce... Zamykam obrady i na następne nie liczcie żebym przybył... Ogłaszam również powstanie nowego imperium "HiT" w skład, którego wchodzą: Holanie, Terabianie, Cthulhianie oraz Trenkowie.
Żegnam!

Przedstawiciel Holan upuścił laskę Przewodniczącego po czym
wstał i wyszedł z sali, udał się na swój statek.

Po wyjściu delegata Holan, wstaje również Trenkicki ambasador
Tren'Abenandi, po czym bez słowa opuszcza oburzoną zapewne zachowaniem
Holanina pozostałą część rady...

-------------------------------------------------------------
"A gdy Noc przysłoni gwiazdy wtedy ukaże się droga do Keanehan"
- Księga Proroctw Trenków, Rozdział I

Tu rad...(trzask)...tyka, anar...(trzask)...s w Twoim domu.
...(trzask)...szamy za jako...(trzask)...dycji mamy
pro...(trzask)...dajnikami.
Najw...(trzask)...dości dni...(trzask)... ... ...(trzask)...rwa Atis
nie dam rady prow...(trzask)...dycji.
Przepr...(trzask)...le uster...(trzask)...walają
prowa...(trzask)...cji. Odez...(trzask)...się jutro
wieczo...(trzask)....
...(trzask)...wajcie!
...(szum)...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz